Odpust ku czci św. Stanisława

Mszę św. ku czci św. Stanisława Biskupa i Męczennika odprawił w piątek, 8 maja, ks. biskup Marek Jędraszewski, sufragan archidiecezji poznańskiej. W homilii podkreślał, że św. Stanisława, biskupa Krakowa można zaliczyć do dobrych pasterzy. – Jego śmierć męczeńska okazała się zwycięstwem. Śmierć dobrego pasterza doprowadziła do moralnego oczyszczenia ówczesnego naszego społeczeństwa – powiedział kaznodzieja. Wskazał, że w sierpniu 1978 roku kardynał Karol Wojtyła przebywając w Rzymie na konklawe po śmierci Pawła VI napisał poemat zatytułowany „Stanisław”, w którym padły takie słowa: „Na glebę naszej wolności upada miecz przemocy i gwałtu, ale jednocześnie na glebę naszej wolności upada krew świadków Chrystusa, krew męczenników. Który ciężar przeważy? Ciężar miecza gwałtu i przemocy, czy ciężar męczeńskiej krwi świadków Chrystusa?”. Odniósł się także do piątego przykazania „Nie zabijaj”. – Czy uważać piąte przykazanie nie zabijaj za niezwykle ważne określające kształt naszego człowieczeństwa, czy też w imię tzw. wolności zgadzać się, żeby z horyzontu naszego życia ginęli niewinni i słabi. Słabi tak bardzo, że jeszcze nie mają siły własnym głosem upomnieć się o prawo do życia i słabi tak bardzo, że już tych sił nie mają – mówił biskup poznański. Słowa kardynała Wojtyły odniósł do dzisiejszych czasów. – Od każdego z nas zależy jaki ciężar przeważy nad naszą wolnością, czy ciężar przemocy, gwałtu i kłamstwa, czy ciężar krwi męczenników, która woła o sprawiedliwość i wrażliwość sumień – zaznaczył celebrans. Po Mszy św. odbyła się procesja wokół kościoła. Po błogosławieństwie Najświętszym Sakramentem ks. prałat Tomasz Ilski, proboszcz parafii, podziękował wszystkim za udział w odpuście. We Mszy św. uczestniczyli liczni kapłani z Ostrowa i okolic. Z wiernymi modlił się także wiceprezydent Ostrowa Stanisław Krakowski. Przybyły poczty sztandarowe ze wszystkich kościołów z Ostrowa. Była też delegacja kombatantów.