Z opłatkiem w areszcie

O. biskup Łukasz Buzun i księża z Konkatedry odwiedzili osadzonych w areszcie śledczym w Ostrowie. Biskup pomocniczy diecezji kaliskiej i kapłani przełamali się opłatkiem z funkcjonariuszami, przedstawicielami Bractwa Więziennego i prawie 200 aresztantami.

Wizytę w areszcie śledczym rozpoczęło spotkanie z pracownikami. Gości powitał zastępca dyrektora porucznik Maciej Żurkowski. W słowie skierowanym do pracowników aresztu o. biskup Łukasz Buzun podkreślał, że więzienie nie jest łatwym miejscem nie tylko dla tych, którzy tutaj przebywają, ale także dla pracowników. – Więzienie tak jak powiedział papież Franciszek nie jest miejscem wykluczenia, ale miejscem powrotu do społeczeństwa. Jest to miejsce, gdzie zachodzi proces resocjalizacji – powiedział biskup pomocniczy diecezji kaliskiej. Życzył pracownikom, żeby czas Adwentu był czasem przeżywanym z czystością serca. – Ważne jest, aby w tym czasie przystąpić do sakramentu pokuty, przyjrzeć się swojemu życiu, zadbać o modlitwę. Każdy z nas potrzebuje duchowego odrodzenia i tego chciałbym życzyć na pierwszym miejscu. Święta Bożego Narodzenia są świętami rodzinnymi. Życzę, aby czas spędzony w rodzinie był czasem odnowienia relacji w rodzinie, podzieleniem się dobrym słowem, przeproszeniem za to, co było złe. Zawsze możemy patrzeć na swoje życie z nadzieją – mówił o. biskup. Po odczytaniu Ewangelii o Bożym Narodzeniu życzenia złożył kapelan więzienny ks. Paweł Wczesny.

Zwracając się do osadzonych przez radiowęzeł o. biskup Łukasz Buzun wskazywał, że czas Adwentu to czas przygotowania się do Bożego Narodzenia poprzez rekolekcje adwentowe i sakrament pokuty. – Rozpoczęliśmy Rok Bożego Miłosierdzia, który jest specjalnym czasem łaski. Boże Miłosierdzie jest samą istotą Boga, bo Bóg jest Miłością Miłosierną. Człowiek, który korzysta z Bożego Miłosierdzia nie pozostaje uwięziony w swojej przeszłości, o tym poucza nas wiara, ale zaczyna patrzeć na teraźniejszość i w przyszłość z nadzieją, nawet wtedy łzy żalu powodują, że odnajdujemy siłę i możemy zacząć od nowa – mówił biskup pomocniczy diecezji kaliskiej. Przekonywał, że więzienie nie jest miejscem wykluczenia ze społeczeństwa, ale ma być miejscem powrotu do życia społecznego i naprawy. – Tajemnica Bożego Miłosierdzia mówi, że człowiek, który popełnił pewne błędy, grzechy nie musi się załamywać, opuszczać rąk, ale może zamknąć ten okres swego życia i starać się pójść inną drogą. Na krzywych drogach ludzkiego życia Pan Bóg chce pisać swoje proste myśli. Czas Adwentu i Rok Bożego Miłosierdzia niech wszystkich skłania, aby dokonać taką refleksję w świetle wiary nad swoim życiem. Wiara prowadzi nas ku przyszłości pozytywnej, jasnej. Nawrócenie jest wzięciem odpowiedzialności za swoje czyny, które zostały popełnione i jednocześnie wlewa w serce nowe siły do tego, żeby rozpocząć nowe życie – stwierdził o. biskup Buzun, który zachęcał do odmawiania modlitwy różańcowej. – Niech Matka Boża, która jest dla nas Matką Bożego Miłosierdzia i przewodniczką na drodze naszego życia będzie obecna przez modlitwę, szczególnie modlitwę różańcową – powiedział.

Zebrani w areszcie śledczym mieli okazję zobaczyć jasełka przygotowane przez osadzonych i młodzież II LO w Ostrowie pod kierunkiem ks. Pawła Wczesnego. Aresztanci ofiarowali biskupowi obraz kardynała Mieczysława Ledóchowskiego namalowany przez jednego z osadzonych. Wszyscy aresztanci otrzymali kartki świąteczne wykonane przez uczniów Szkoły Podstawowej nr 9 w Ostrowie.

W spotkaniu uczestniczyli: o. biskup Łukasz Buzun, ks. prałat Tomasz Ilski, emerytowany proboszcz Konkatedry, ks. kanonik Krzysztof Nojman, obecny proboszcz Konkatedry, ks. Paweł Wczesny, kapelan aresztu, ks. Aleksander Nawrocki, poprzedni kapelan aresztu, ks. Mateusz Setecki, wikariusz Konkatedry, ks. Rafał Kopis, kapelan biskupa i ks. Mateusz Puchała z Diecezjalnego Radia Rodzina, a także przedstawiciele Bractwa Więziennego i młodzież.


Z opłatkiem w areszcie