IV Ostrowski Marsz Świętych

Po raz czwarty ulicami Ostrowa Wielkopolskiego przeszedł Marsz Wszystkich Świętych. Z kościoła pw. św. Antoniego przez ulicę Raszkowską, Wolności, Kolejową, Wrocławską, Rynek, Kościelną do Konkatedry szli uczestnicy przebrani za aniołów i świętych, niosąc wizerunki świętych i błogosławionych. Był głośny śpiew i wspólna modlitwa prowadzona przez ks. Pawła Wczesnego.

Pomimo niskiej temperatury podczas marszu było głośno i radośnie. Na deptaku odmówiono Litanię do Wszystkich Świętych, natomiast na Rynku dziesiątkę różańca.

Głównym punktem Marszu Świętych jest zawsze Eucharystia, której tym razem przewodniczył ks. Mateusz Setecki, a wraz z nim modlił się ks. prał. Tomasz Ilski, ks. Eugeniusz Krawczyk, ks. Jakub Rachwalski i ks. Michał Włodarski. Homilię wygłosił ks. Michał Włodarski z parafii pw. św. Zbawiciela. W krótkiej rozmowie z dziećmi, na przykładzie z ich życia pokazał, jak wygląda w niebie a jak wygląda w piekle. W dalszej części kazania opowiadał o świętości. Przytaczając przykłady z życia świętych wskazywał, że świętość jest pragnieniem zmiany życia. Ks. Michał podkreślał, że każdy święty był takim samym człowiekiem, jak każdy z nas. Zachęcał, by nie być zabieganym, by nie myśleć tylko o pracy, jedzeniu, przyjemnościach, ale by spoglądać na niebo i Boga jako osobę.

Po Mszy św. rozstrzygnięty został konkurs plastyczny na najpiękniejszy i najciekawszy rysunek, obraz pt. „Święty Brat Albert – jak pomagam bliźniemu?”.

Na koniec w Domu Katolickim czekała na wszystkich gorąca zupa.

Tekst i zdjęcia: JR


(kolejne zdjęcia ładują się podczas przewijania strony)

IV Ostrowski Marsz Świętych

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie. Więcej na temat ciasteczek (cookies) przeczytasz tutaj oraz w naszej polityce prywatności tutaj.

Zamknij