Msza św. w intencji Żołnierzy Wyklętych

Msza św. w intencji Żołnierzy Wyklętych została odprawiona 3 marca w Konkatedrze. Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił ks. Proboszcz Krzysztof Nojman.

– Przedziwna i zarazem trudna jest polska historia. Prawie zawsze musieliśmy walczyć o jej wolność, o jej niepodległość. Walczyli bardzo często nasi przodkowie przelewali za Ojczyznę krew, oddawali swoje życie. Czynili to po prostu z miłości do Ojczyzny – mówił ks. Nojman. – Patrzę na sztandary, które są przy ołtarzu w naszym kościele, wśród nich sztandar, który trzyma młody człowiek, ze Znakiem Polski Walczącej. W tym Znaku zawarta jest kotwica. Kotwica, znak-symbol nadziei. Żołnierze Wyklęci, albo inaczej Żołnierze Niezłomni nigdy nie tracili nadziei, nadziei o wolnej i niepodległej Polsce. Mężnie walczyli o prawdziwą wolność dla naszej Ojczyzny – zauważył kapłan. Przypomniał, że Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych obchodzony jest 1 marca w całym kraju. – Cieszymy się darem wolności, ale doskonale zdajemy sobie sprawę, że o wolność trzeba ciągle zabiegać, że jest jej wciąż za mało. Ciągle musimy starać się przede wszystkim o tą wolność, która jest w naszych sercach. Wolność od przywiązania do zła, od przywiązania do nienawiści, od przywiązania do grzechu – zaznaczył. – Wspominamy dzisiaj bez przeszkód, bez obaw właśnie tych ludzi, tych Żołnierzy Niezłomnych, którzy oddawali swoje życie, którzy poddawani byli pod niesprawiedliwe sądy, które skazywały ich na śmierć. Często przez strzał w tył głowy. Ich ciała złożono wówczas w nieznanych miejscach.

Proboszcz Ostrowskiej Konkatedry nawiązał do obecności w kościele sztandarów oraz wizerunków Żołnierzy Niezłomnych. Zauważył, że prawdę o tych żołnierzach przekazują głównie ludzie młodzi, dzięki którym ta prawda jest przekazywana kolejnym pokoleniom. Dziękował im za to oraz za tradycję tej Mszy św. w Konkatedrze. – W tych dniach w całej Polsce, szczególnie dzisiaj, organizowane były biegi „Tropem Wilczym”. W Ostrowie dzisiaj w tym biegu wzięło udział ok. 270 osób, a w całej Polsce prawie sto tysięcy ludzi. Jeden z dystansów liczy dokładnie 1963 metry. 1963 rok, wtedy zginął ostatni Niezłomny Żołnierz, Żołnierz Wyklęty, o pseudonimie „Lalek”. Pragniemy podczas tej Mszy św. prosić o dar nieba dla tych ludzi, ale pragniemy także modlić się za naszą Ojczyznę. Aby w naszej Ojczyźnie zwyciężyły prawdziwe wartości, wartości wypływające z wiary chrześcijańskiej, wartości, które podkreślają godność człowieka, godność rodzaju ludzkiego. O to Boga prosimy – zakończył kapłan.

Wraz z ks. Proboszczem modlił się ks. Mateusz Setecki.

Na zakończenie zaśpiewano „Boże, coś Polskę”.

Na Mszy św. były obecne poczty sztandarowe oraz transparenty przedstawiające Żołnierzy Niezłomnych.

Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych ma przypominać o bohaterach polskiego podziemia antykomunistycznego z lat 1944-63 obchodzony jest 1 marca. Data 1 marca nie jest przypadkowa. Tego dnia w 1951 roku w więzieniu przy ul. Rakowieckiej na Warszawskim Mokotowie wykonano wyrok śmierci na siedmiu członkach IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”: Łukaszu Cieplińskim, Mieczysławie Kawalcu, Józefie Batorym, Adamie Lazarowiczu, Franciszku Błażeju, Karolu Chmielu i Józefie Rzepce – będących ostatnimi ogólnopolskimi koordynatorami „Walki o Wolność i Niezawisłość Polski z nową sowiecką okupacją”.

Tekst i zdjęcia: Jacek Ryczkiewicz


Msza św. w intencji Żołnierzy Wyklętych