Zmarł ks. kanonik Jan Stachowiak
W niedzielę 28 czerwca 2026 r. o godz. 12.36 odszedł do Domu Ojca ks. Jan Stachowiak – emerytowany kapłan diecezji kaliskiej, kanonik kapituły konkatedralnej mieszkający na terenie naszej parafii. Był wybitnym kolekcjonerem, numizmatykiem i autorem.
Ks. Jan Bogumił Stachowiak urodził się 17 lipca 1935 roku w Tłokach koło Wolsztyna. Trzy dni po narodzinach został ochrzczony w parafii Wolsztyn. Jego droga duchowna rozpoczęła się w 1950 roku, kiedy podjął naukę w Niższym Seminarium Archidiecezji Poznańskiej w Wolsztynie, a następnie kontynuował edukację w Arcybiskupim Seminarium Duchownym w Poznaniu. Święcenia kapłańskie przyjął 26 maja 1960 roku z rąk arcybiskupa Antoniego Baraniaka w Archikatedrze Poznańskiej.

Początkowo został skierowany do parafii NMP Królowej Polski, jednak władze państwowe nie uznały tej nominacji, dlatego pierwszą placówką duszpasterską stała się Fara Ostrowska. Następnie pełnił posługę wikariusza w Sarnowej, Ostrowie Wielkopolskim, Kępnie, Swarzędzu, Mąkoszycach, Koźminie oraz Przedborowie, gdzie przez 31 lat sprawował funkcję proboszcza. W 1999 roku otrzymał tytuł kanonika honorowego Kapituły Konkatedralnej w Ostrowie Wielkopolskim. Przez całe życie łączył powołanie kapłańskie z pasją naukową i sportową, pozostając autorytetem w dziedzinie numizmatyki oraz cenionym duszpasterzem. W 2006 roku osiedlił się na terenie parafii Konkatedralnej w Ostrowie Wielkopolskim, gdzie pomagał w posłudze duszpasterskiej, dopóki pozwalało mu na to zdrowie. Gdy siły i zdrowie przestały pozwalać przyjeżdżać do świątyni, sprawował Eucharystię z zaciszu domowym. W 2025 roku zamieszkał w Domu Księży Emerytów im. św. Jana Pawła II w Ostrowie Wielkopolskim.
Ks. Stachowiak od młodości pasjonował się sportem. W młodości osiągnął mistrzostwo Wielkopolski juniorów w rzucie oszczepem. Jako wikariusz w Swarzędzu trenował w klubie sportowym, osiągając nieoficjalny wynik 100 metrów, co w tamtym czasie było rekordowym osiągnięciem.
Drugą wielką pasją ks. Stachowiaka była numizmatyka, którą zaszczepił mu ojciec. Już jako roczne dziecko wybrał cenną monetę z 1932 roku, co miało zwiastować jego przyszłe zainteresowania. Kolekcjonowanie monet i medali rozpoczął na poważnie w 1954 roku, specjalizując się w numizmatyce papieskiej. W ciągu życia zgromadził jedną z najcenniejszych kolekcji papieskich medali i monet, obejmującą unikatowe egzemplarze z całego świata, w tym z Pompejów. Swoją wiedzę w tej dziedzinie pogłębiał naukowo. W 1979 roku obronił na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim pracę magisterską pt. „Motywy maryjne na monetach europejskich od IX do XX wieku”. W 1988 roku uzyskał stopień doktora na Papieskim Wydziale Teologicznym w Poznaniu na podstawie rozprawy „Medale papieskie 1417–1527”. Był członkiem Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Archeologicznego i Numizmatycznego w Warszawie (1987–1992). Jego dorobek naukowy obejmuje liczne publikacje, m.in. „Biblia źródłem wiadomości numizmatycznych”, „Działalność papieska medalami pisana”, „Maryja na monetach” oraz „Tło historyczne medali papieskich i antypapieskich w XV i XVI wieku”. Był także autorem haseł numizmatycznych w Encyklopedii Katolickiej. W 1990 roku wydano medal z jego wizerunkiem z napisem „ZNAWCY MEDALI PAPIESKICH – PRZYJACIELOWI PRZYJACIELE”. W 2010 roku opublikował książkę „Papieże w przepowiedni św. Malachiasza”, która cieszyła się dużym zainteresowaniem czytelników. 30 listopada 2014 roku, podczas inauguracji Roku Życia Konsekrowanego w Ostrowskiej Konkatedrze, przekazał swoją kolekcję numizmatyczną Muzeum Diecezji Kaliskiej, aby mogła służyć przyszłym pokoleniom.
Zmarł 28 czerwca 2026 r. o godz. 12.36 na oddziale paliatywnym ostrowskiego szpitala.
Uroczystości pogrzebowe odbędą się wg następującego porządku:
30 czerwca (wtorek) – kościół parafialny w Przedborowie
godz. 19.30 – wprowadzenie do kościoła i różaniec
godz. 20.00 – Msza św. żałobna
1 lipca (środa) – kościół parafialny w Przedborowie
godz. 10.15 – różaniec
godz. 11.00 – Msza św. pogrzebowa
Po Mszy św. pogrzeb na miejscowym cmentarzu parafialnym.
Zmarłego Kapłana polecajmy Miłosierdziu Bożemu…











