Odpust ku czci św. Stanisława

– Chrystus, wisząc na krzyżu, zatrzymuje wszelkie zło na sobie i nie puszcza tego zła dalej w obieg. Do takiej miłości w dniu dzisiejszym Pan Bóg nas powołuje przez wstawiennictwo i życie św. Stanisława. Tak mamy żyć w naszych domach, rodzinach, tam, gdzie pracujemy, jesteśmy. Mamy kochać i wybaczać – mówił podczas sumy odpustowej ks. kan. Łukasz Kręczyński, proboszcz parafii św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Pogrzybowie, która odprawiona została w niedzielne południe w Konkatedrze.

Na początku Eucharystii słowa powitania skierował ks. Dariusz Kuliński. – Bardzo serdecznie chciałbym powitać wszystkich na tej Mszy świętej odpustowej ku czci patrona naszego miasta, naszej parafii Świętego Stanisława Biskupa i Męczennika. Chcemy w tej Eucharystii spojrzeć po raz kolejny na człowieka, który żył 1000 lat temu, ale który ma do powiedzenia nam dzisiaj bardzo wiele – mówił wikariusz, prosząc celebransa o modlitwę w intencji wspólnoty parafialnej. Kapłan prosił o modlitwę za wszystkich zmarłych, również za zmarłego ks. Proboszcza Krzysztofa Nojmana, a także nowego pasterza parafii ks. Adama Kosmałę. – Prosimy ks. Łukasza o modlitwę za naszego nowego proboszcza księdza Adama Kosmałę, aby jak najlepiej przewodził tej wspólnocie parafialnej, by był dla niej dobrym pasterzem, tak jak jej patron, święty Stanisław.

W homilii proboszcz parafii w Pogrzybowie podkreślał, że Bóg kocha każdego człowieka. – Ucisk czy prześladowanie, cierpienie, głód czy nagość i śmierć, nic nie jest w stanie nas odłączyć od miłości Pana Boga, bo Bóg jest miłością. Nie ma takiej sytuacji w twoim i moim życiu, która oderwała by nas od tej prawdy, że Bóg mnie kocha, że jestem kochany przez Boga Ojca – mówił ks. Łukasz.

Wskazywał, że każdy człowiek w ostatnim czasie spotyka się z bólem i cierpieniem. Polecał, by to cierpienie przekłuwać w dobro. – Wiele cierpienia pojawiło się w naszym życiu w ostatnich miesiącach i latach. Również w tej parafii odejście naszych bliskich, waszych pasterzy, śmierć księdza proboszcza Krzysztofa. Ale on w dniu dzisiejszy jest też tutaj pośród nas, bo Chrystus zmartwychwstał, pokonał wszelką śmierć. Chrystus również naszą śmierć przygniata swoją śmiercią. Wydobywa nas z naszych grzechów, naszych słabości. Dzisiaj jest dzień Bożego Miłosierdzia dla nas, dla tej parafii – mówił kapłan.

Kapłan przypomniał, że św. Stanisław zginął od miecza, pozostawiając Kościół krakowski bez pasterza. Jednak śmierć Biskupa stała się początkiem jego posługi dla tej wspólnoty. – Mieczem króla został mu zabrany pasterz, ale miłość Boża, zauważcie, natychmiast zwróciła tego pasterza Kościołowi, właśnie jako Świętego, jako Męczennika, który teraz dopiero jest w stanie ten Kościół wspomagać, ratować z taką potencją, której nie miał żyjąc między nimi. Natomiast będąc świętym, męczennikiem, będąc zbawiony, pomaga już w inny sposób temu Kościołowi. Stanisław wstawia się teraz i ma moc działania, pośredniczenia przed Bogiem, wypraszania dla tego Kościoła niezwykłych darów, charyzmatów. Miłość Boga wraca to, co człowiek mu zabrał. Kościół-Matka, która go rodzi na nowo – podkreślił ks. Kręczyński.

Ks. Łukasz w homilii przypomniał słowa Jana Pawła II, który porównywał św. Wojciecha, także patrona Polski, do symbolu chrztu, natomiast św. Stanisława do symbolu bierzmowania. – Jan Paweł II mówił o św. Stanisławie, że w dziejach polskiego Kościoła Stanisław jest znakiem bierzmowania, czyli widzimy Kościół, który dojrzewał do wiary, dojrzał do wiary. Przez męczeństwo Stanisława widać jakość tego Kościoła, który rodzi już Męczennika. Święty Wojciech jest w dziejach Kościoła symbolem chrztu, początku wiary w chrześcijaństwie polskim, a Stanisław jest symbolem bierzmowania dojrzałego Kościoła. Tak Kościół dojrzał do tego by wydać Męczennika, rodzi Męczennika. Taka jest ta refleksja, być może zbyt zadziwiająca. Kościół rodzi do wiary, Kościół urodził Stanisława do męczeństwa – mówił kapłan. Wskazał również, że „Gaude mater Polonia” to hymn radości Polski, która jest matką, która rodzi takich świętych ludzi. Ks. Kręczyński zauważył, że tylko Bóg wie jaka jest jakość Kościoła we współczesnym świecie.

Zachęcał do radykalizmu chrześcijańskiego w swojej wierze, który wymaga przynależności do Kościoła. – Do radykalizmu, który musi cię urodzić jest potrzebna Wspólnota, Kościół. Do radykalizmu chrześcijańskiego musi urodzić cię Kościół. Do wiary nie rodzisz się sam, do radykalizmu chrześcijańskiego nie rodzisz się sam. Musi cię urodzić Wspólnota. Pewne rzeczy, pewne fakty rodzą się w historii naszego życia. Pan Bóg nas wychowuje, dając nam Kościół, wspólnoty modlitewne, w których jesteśmy, we wspólnocie parafialnej. Nie daj się zwieść, nigdy nie dajmy się zwieść diabłu, bo diabeł, książę tego świata zwodzi nas, oślepia nas pozornym pięknem, pozornymi skarbami, a Bóg przez Stanisława mówi dzisiaj do nas, do współczesnego kościoła, do was, do tej parafii, trwaj przy Chrystusie, kochaj Chrystusa zmartwychwstałego, który umarł za Ciebie, który cię odkupił zbawił – podkreślał proboszcz z Pogrzybowa.

Przekonywał zgromadzonych w świątyni do odwagi, by nie bać się kochać i wybaczać. – Najpiękniejszy dzień w życiu Świętego Stanisława Biskupa to był dzień jego konsekracji biskupiej? Jak myślisz jaki był to dzień? – pytał kapłan. – Dzień jego męczeństwa, jego śmierci, kiedy zamknął swoje oczy i zobaczył Chrystusa zmartwychwstałego. Najpiękniejszy dzień w twoim i moim życiu będzie ten, kiedy pewnego dnia zamkniemy nasze oczy fizyczne, otworzymy je i zobaczymy Chrystusa po drugiej stronie. Wierzysz w to, wierzysz w życie wieczne, że Bóg cię kocha, że tęskni za tobą – podkreślał.

Na zakończenie Eucharystii modlono się Litanią do św. Stanisława. Po błogosławieństwie Najświętszym Sakramentem zaśpiewano „Boże, coś Polskę”.

W uroczystości udział wzięły poczty sztandarowe oraz wierni zgromadzeni w świątyni i przed nią. Obecny był również Chór Konkatedralny pw. św. Grzegorza pod dyr. Magdaleny Nowickiej. Z racji obostrzeń uroczystość odpustowa była transmitowana poprzez media społecznościowe naszej parafii.

Tekst i zdjęcia: Jacek Ryczkiewicz


Odpust ku czci św. Stanisława - 2021
Skip to content