Pożegnanie relikwii św. Rity

W czwartek zakończyła się w Konkatedrze peregrynacja relikwii św. Rity z Cascii, która zgromadziła bardzo wielu wiernych na wspólnej modlitwie i refleksji nad życiem tej wyjątkowej świętej od spraw trudnych i beznadziejnych. Przez sześć dni przez wstawiennictwo świętej modlono się w intencji małżeństw, rodzin, dorosłych parafian i gości, za dzieci i młodzież, a także za chorych i starszych.

Peregrynacja rozpoczęła się w sobotę 5 września Mszą św. podczas, której powitane zostały relikwie św. Rity. I to właśnie Msza św. była centralnym punktem każdego dnia peregrynacji. Wygłoszone homilie ks. Proboszcza Adama Kosmały skupiały się na przesłaniu płynącym z życia św. Rity, jej niezachwianej wierze w obliczu cierpienia, niezwykłej zdolności do heroicznego wybaczania oraz wytrwałym poszukiwaniu pokoju w rodzinie. Kapłan przytaczał również świadectwa osób, które przez wstawiennictwo świętej otrzymało potrzebne łaski. Po Eucharystii miały miejsce modlitwy oraz błogosławieństwo róż, które symbolizują miłość, znoszone trudności oraz niezłomną nadzieję na wysłuchanie zanoszonych do Boga próśb. Czas nawiedzenia wiązał się również z możliwością przystąpienia do sakramentu pojednania, przez które można było odnowić relację z Bogiem i pełniej przeżyć spotkanie z relikwiami. Ostatni wieczór i noc minęły na cichej modlitwie w kościele. Czuwanie to nie było wcześniej planowane, lecz odbyło się ze względu na duże zainteresowanie spotkaniem ze św. Ritą. Przed pożegnaniem do relikwii ustawiła się ogromna kolejka wiernych pragnących w tych ostatnich chwilach uczcić Świętą. Słowa pożegnania wygłosiła Bogumiła Gruszczyńska-Kozan z grupy Asyż 2026. – Święta Rito z Roccaporeny, dzisiaj w murach naszej ostrowskiej Konkatedry, z wdzięcznością żegnamy cię po czasie wspólnej modlitwy. Dziękujemy za Twoją cichą obecność pośród nas, za każdą łzę otartą nadzieją, za każde serce umocnione w cierpieniu i za każdą łaskę wyproszoną u Boga przez twoje potężne wstawiennictwo. Ks. Łukasz Urban po raz ostatni odmówił modlitwę i poświęcił przyniesione róże. Na koniec przeszedł z relikwiarzem przez środek kościoła. Z Ostrowa relikwie przewiezione zostały do parafii w Latowicach. Stamtąd powrócą do Kostowa, gdzie zakończą peregrynację i powrócą do Roccaporeny we Włoszech.

Relikwia św. Rity, którą w dniach 5-10 września gościliśmy w Konkatedrze jest wtopiona w kamień pochodzący z jej domu rodzinnego w Roccaporenie we Włoszech – miejscu, w którym św. Rita przyszła na świat i spędziła pierwsze lata swojego życia. Relikwia ta przez 55 lat peregrynowała po całych Włoszech.

W naszej diecezji, w niewielkiej miejscowości 70 km od Ostrowa, od trzech lat rozwija się kult św. Rity – w Kostowie, kościele parafialnym św. Augustyna, gdzie proboszczem jest Ks. Marcin Kierzek, wikariusz naszej parafii w latach 2018-2021. Ks. Marcin zaprasza każdego 22. dnia miesiąca na godz. 18.00 na Mszę św. i nabożeństwo z błogosławieństwem róż ku czci św. Rity do Kostowa. – Co miesiąc św. Rita przyciąga coraz to nowe osoby, wypełniając świątynię po brzegi. Wierni przybywają z różnych stron Polski. Przyjeżdża także wiele Ostrowian – mówi ks. Kierzek. O tym, że św. Rita działa, wypraszając liczne łaski u Boga, świadczą świadectwa przybyłych – Wiele osób powraca, aby dziękować za otrzymane łaski, przynosząc dziękczynne wota – dodaje kapłan. A wzrastający kult zauważyła Penitencjaria Apostolska, która udzieliła na każde spotkanie ze św. Ritą w tamtejszym kościele parafialnym możliwość otrzymania odpustu zupełnego pod zwykłymi warunkami.

Tekst i zdjęcia: Jacek Ryczkiewicz


Zobacz również