Pogrzeb ks. prał. Alfreda Mąki

W czwartek 18 marca w Konkatedrze pożegnano wieloletniego proboszcza parafii ks. prałata Alfreda Mąkę. – Chcemy dzisiaj, patrząc na trumnę naszego zmarłego śp. księdza Alfreda, wspominać jego piękne, dobre, oddane Bogu i ludziom życie. Chcemy dziękować Panu Bogu za to wszystko, co wniósł w życie tej parafii, parafii Dąbcze, czy innych parafii, w których pracował. Chcemy dziękować na to co wniósł w życie miasta Ostrowa, okolic, ale też naszej diecezji i Kościoła całego. Chcemy dzisiaj wspominać, dziękować, ale też jako, że uczestniczymy we Mszy świętej, chcemy też Panu Bogu ofiarować księdza Prałata i jego dzieła, życie, pracę, zaangażowanie i cierpienia ostatniego etapu jego życia – mówił podczas ceremonii biskup kaliski Damian Bryl.

Czwartkowe pożegnanie zmarłego w niedzielę, 14 marca 2021 r., kapłana rozpoczęło się od modlitwy różańcowej. W ostatniej drodze towarzyszyli zmarłemu księża, siostry zakonne, rodzina, parafianie i mieszkańcy Ostrowa. 

Homilię wygłosił proboszcz parafii Konkatedralnej ks. kan. Krzysztof Nojman, który przytoczył fragmenty wspomnień ks. Mąki z okazji 50-lecia kapłaństwa. – „Dziękuję Panu Bogu, dziękuję wszystkim, którzy mnie do kapłaństwa prowadzili i tym, z którymi mogłem współpracować w Winnicy Pańskiej. Każdy człowiek jest ułomny, kapłan też. Mogło być jeszcze lepiej, jestem tego świadom. Pracowałem według moich zdolności i możliwości, ale patrząc wstecz żadnej minuty mego kapłaństwa dziś nie żałuje. Jak szybko minęły te lata”. Te słowa ksiądz prałat Alfred Mąka zapisał w swoich wspomnieniach z okazji 50-lecia kapłaństwa. Gdzieś na plebanii, na regałach, znalazłem 5 lat temu, właśnie to wspomnienie zatytułowane „Wspomnienie o drodze do kapłaństwa, wspomnienie mojego życia kapłańskiego” – powiedział ks. Krzysztof. Wspomniał, że ks. Prałat pisał tam o swojej drodze do kapłaństwa, pierwszych krokach w posłudze kapłańskiej. – Jak pisze ks. Alfred potem rozpoczęła się ta wielka przygoda neoprezbitera, przygoda kapłańska. Parafia w Stęszewie, tam 5 lat pracy duszpasterskiej. W niewielkim mieście, tam można było rozwinąć skrzydła do pracy w Winnicy Pańskiej. Tam ks. Prałat, jako młody kapłan, zajmował się nie tylko pracą wprost duszpasterską, ale podejmował trudne decyzje. Musiał prowadzić znaczne remonty, co zwykle przecież należy do proboszcza. Później parafia pod wezwaniem Świętego Marcina w Poznaniu od 1960 roku. Będąc tam, ks. profesor Michał Peter przedstawił ks. Prałatowi propozycję pójścia na uniwersyteckie studia biblijne. „Odmówiłem” pisze ks. Prałat „bo nie chciałem się oddalić od zwykłej pracy duszpasterskiej w parafii. Podjąłem natomiast studia zaoczne na Akademii Teologicznej w Warszawie o profilu duszpastersko-biblijnym. To mi się bardzo przydało i przydaje”. I później parafia niedaleko Leszna, parafia Dąbcze, która została wydzielona z parafii rydzyńskiej. Tam budowa plebanii, kapitalny remont kościoła. 18 lat pracy duszpasterskiej w Dąbczu to jako proboszcz – mówił ks. Nojman. Wskazał również, z jakim wyzwaniem zmierzył się ks. Prałat zostając proboszczem w Ostrowie. – Ogromna parafia, wówczas w 1981 roku 35 tysięcy wiernych. Ks. Prałat dążył do podziału tej parafii. Powstały na obrzeżach tej parafii farnej 4 inne parafie. To wszystko, moi drodzy, pokazuje, że ks. Prałat Alfred swoje życie kapłańskie dobrze wykorzystał, nie zmarnował. Cały czas był zajęty pracą duszpasterską, która wyrażała się w różny sposób, realizowała się w różnych wymiarach – powiedział ks. Krzysztof. Wspominał również, że ks. Mąka był człowiekiem oczytanym, inteligentnym, który uczył się języków obcych przez całe życie. – Pan Bóg obdarzył go wieloma zdolnościami, talentami, których ten człowiek nie zmarnował, ale je pomnożył i w ciągu całego swojego życia rozwijał – zauważył kapłan. – Pragniemy podziękować ci już teraz za twoje życie, za to, że dla wielu z nas, kapłanów, byłeś wzorem kapłana, życia kapłańskiego. Wśród kapłanów tutaj obecnych jest wielu, którzy pracowali tutaj, jako wikariusze. I my ciebie wspominamy, ale przede wszystkim za ciebie się modlimy prosząc, abyś radował się w niebie z przebywania blisko Jezusa, i modlimy się również za nas samych, abyśmy kiedyś mogli spotkać się z tobą – zakończył ks. Krzysztof Nojman.

HOMILIA – KS. KAN. KRZYSZTOF NOJMAN – posłuchaj

Na zakończenie Eucharystii ks. Nojman odczytał list od pierwszego biskupa kaliskiego Stanisława Napierały. – Ks. Prałat Alfred od początku powstania naszej diecezji włączył się z całym oddaniem w jej budowanie. Był nie tylko gorliwym proboszczem, ale był bardzo pomocy diecezji. Można było zawsze na niego liczyć – napisał biskup-senior. – Drogi księże Alfredzie, za wszystko gorąco dziękuję, żyj w pokoju.

Po Mszy św. głos zabrali m. in. przedstawiciele władz i parafii.

– Wdzięczność za wszystko, czego dzięki tobie, drogi księże Alfredzie, doświadczyliśmy wyrażamy naszą modlitwą. Bóg zapłać za wszystkie sprawowane ofiary Mszy św., słowa nauki i kazania, Bóg zapłać za wspólne modlitwy, spowiedzi, udzielone Komunie święte, za śluby, chrzty i pogrzeby. Zaszczytem dla nas jest, że twoje doczesne szczątki będą spoczywały na tutejszym cmentarzu – mówiła Prezydent Ostrowa Wielkopolskiego Beata Klimek. – Żegnaj księże Prałacie. Zapisałeś chlubną kartę w historii parafii, zapisałeś chlubną kartę w historii Ostrowa Wielkopolskiego. Pozostaniesz na zawsze w naszej pamięci – dodała Prezydent.

– Ksiądz Prałat, na emeryturze, był ciągle aktywny. Ta jego wielka pasja, umiłowanie historii. To było coś, co pięknie nas wszystkich zarażał. (…) Kochał to, co było związane z tym miastem – mówił Starosta Ostrowski Paweł Rajski.

– Dla nas byłeś autorytetem, przyjacielem, który dawał nam niejednokrotnie drogocenne wskazówki. W sytuacjach trudnych pocieszałeś nas, ale nigdy nie potępiłeś. Bez względu na sytuację, nikt nigdy nie usłyszał od ciebie złego słowa. (…) Pozostaniesz w naszej pamięci jako wzór do naśladowania – mówiła przedstawicielka rodziny ks. Alfreda Mąki.

– Jesteśmy Bogu wdzięczni za dar twojego kapłaństwa, za dar posługi i obecności z nami przez 26 lat – mówiła przedstawicielka parafii farnej. – Pozostaje modlitwa i pamięć, która będzie swoistą strażniczką wszystkich dokonań. Księże Proboszczu, żegnamy cię ze smutkiem, ale i z chrześcijańską nadzieją, że dobry i miłosierny Bóg, u którego dobre czyny człowieka idą za nim, poza granice życia, przyjmie cię do wiecznego Królestwa, obdarzając wiekuistą nagrodą – dodała.

PRZEMÓWIENIA – posłuchaj

Ze względu na stan epidemii uroczystość pogrzebowa odbyła się z zachowaniem obowiązujących limitów udziału osób w zgromadzeniu liturgicznym i była transmitowana na stronie parafialnej i serwisach społecznościowych.

Trumna z ciałem śp. ks. prałata Alfreda Mąki spoczęła na cmentarzu parafialnym przy ul. Limanowskiego w Ostrowie Wielkopolskim.

Śp. Ks. Prałat Alfred Mąka urodził się 14 lipca 1930 r. w Mierucinie k/Mogilna (woj. kujawsko-pomorskie). Święcenia kapłańskie przyjął 4 czerwca 1955 r. w poznańskiej Farze. W latach 1955-1960 był wikariuszem w parafii św. Trójcy w Stęszewie, następnie przez 3 lata (1960-1963) w parafii św. Marcina w Poznaniu. W latach 1963-1981 proboszcz parafii Dąbcze k. Leszna Wlkp. W roku 1981 został skierowany do parafii św. Stanisława Biskupa Męczennika w Ostrowie Wielkopolskim, gdzie był proboszczem przez 26 lat. 1 lipca 2007 r. przeszedł na emeryturę i zamieszkał w Domu Księży Emerytów im. Jana Pawła II w Ostrowie Wielkopolskim. Był dziekanem dekanatu ostrowskiego pierwszego, członkiem Rady Kapłańskiej, członkiem Kolegium Konsultorów Diecezji Kaliskiej, diecezjalnym kapelanem więziennictwa, wykładowcą Wyższego Seminarium Duchownego w Kaliszu. Pełnił funkcję osobistego duszpasterza papieskiego, prepozyta ostrowskiej kapituły konkatedralnej, kapelana Bractwa Kurkowego. Dał się poznać jako wspaniały historyk, pisarz i regionalista. Spod jego ręki wyszedł cykl publikacji o historii ostrowskich kościołów (Pierwszy drewniany kościół w Ostrowie Wielkopolskim (1404–1781)Drugi drewniany kościół w Ostrowie Wielkopolskim (1781–1906)Zawiłe dzieje przygotowań do budowy trzeciego kościoła w Ostrowie Wielkopolskim), liczne artykuły i tłumaczenia dokumentów z języka łacińskiego. Z inicjatywy ks. Prałata został przeprowadzony generalny remont Konkatedry. To dzięki jego staraniom został powiększony cmentarz przy ul. Limanowskiego. Ksiądz Prałat Alfred Mąka wygłaszał kazania z okazji narodowych uroczystości patriotyczno-religijnych 3 maja czy 11 listopada. Był jednym z głównych inicjatorów akcji odbudowy pomnika ks. Kardynała M. Ledóchowskiego. Aktywnie wspierał ruch „Solidarnościowy” na terenie miasta Ostrowa Wielkopolskiego. W okresie stanu wojennego kapelan więzienny na terenie Aresztu Śledczego w Ostrowie Wielkopolskim, w którym przetrzymywano 200 działaczy związkowych. Na szczególne uznanie zasługuje postawa podczas strajku głodowego na terenie Aresztu Śledczego, gdzie prowadził nauki rekolekcyjne. Był również członkiem Komisji Historycznej Diecezji Kaliskiej związanej z lustracją kapelanów Diecezji Kaliskiej. Odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi. W 2011 roku został uhonorowany Medalem Republiki Ostrowskiej. W 2019 r. postanowieniem Prezydenta RP został odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności. Zmarł 14 marca 2021 r. w Ostrowie Wielkopolskim.

Tekst i zdjęcia: Jacek Ryczkiewicz

Uroczystości pogrzebowe – środa 17 marca

Informacja o śmierci ks. Prałata Alfreda Mąki


Pogrzeb ks. prał. Alfreda Mąki

Skip to content